Będzie trochę na luzie dzisiaj. Dzień w pracy tuż po świętach to dziwny dzień – zaczynam po woli tęsknić za czasami szkolnymi, kiedy przerwa świąteczna nie kończyła się razem z drugim dniem świąt. :-) Niemniej jednak narzekać nie mogę, ponieważ swoją pracę bardzo lubię i chodzę do niej z przyjemnością, a od stycznia będzie to już pełny etat i umowa o pracę, a nie jakaś umowa-zlecenie. :-D Tyle z chwalenia się małymi sukcesami, bo nie o tym chciałam napisać.
Chciałam Wam pokazać filmik, który znam już od bardzo długiego czasu, jednak nie zmienia to faktu, że za każdym razem, jak go oglądam wywołuje on u mnie uśmiech na twarzy. Niestety w lepszej jakości nie udało mi się go znaleźć:
A święta za pasem… Od mojej drugiej połowy dostałam super słuchawki do mojej niedawno zakupionej „eMPe-czwórki” (iriver Lplayer, swoją drogą – jestem z niej naprawdę zadowolona, zwłaszcza po podłączeniu nowego sprzętu) – AKG K-77.
AKG K-77 to zamknięte, nauszne słuchawki dynamiczne. „…Oferują duży komfort dzięki samodopasowującemu się górnemu paskowi, skóropodobnemu wykończeniu gąbek-nausznic i dzięki elastycznemu zawieszeniu. W cenie solidny bas i klarowne wysokie tony. Niska impedancja pozwala na zastosowanie ich w połączeniu z przenośnymi urządzeniami takimi jak: odtwarzacze CD, rejestratory DAT, notebooki, i inne.” Kabla mam tyle, że owinę się nim z pięć razy, ale to szczegół… Najważniejsze, że brzmienie mają naprawdę fajne – aczkolwiek, ja autorytetem w tych sprawach nie jestem, można wręcz powiedzieć, że czasem to mi chyba słoń na ucho nadepnął.
Z takich „większych” i fajniejszych, a zarazem przydatnych prezentów dostałam jeszcze (tym razem jest to prezent od rodziców) poduszkę „z pamięcią” dla śpiących na boku i/lub na plecach. Powiem Wam: REWELACJA…. po przyzwyczajeniu się do niej. :P
Właśnie przymierzam się do takiej poduszki, jednak to co mnie w niej martwi to fakt, że przekładając się z boku na plecy trzeba ją przekładać… Trochę mało komfortowe podczas snu, nieprawdaż?
Nie zauważyłam, bo śpię głównie na boku… Na plecach to ja tylko muzyki słucham w moich ekstra „słuchafonach” :P
Rzeczywiscie sluchafony robia wrazenie :)
„solidny bas i klarowne wysokie tony” to wlasnie to czego w moich sluchawkach brakuje…